Radom Airshow 2009

Podziel się! :)

Wielkimi krokami zbliża się radomskie Airshow. Miłośnikom lotnictwa nie muszę przypominać :-) W skrócie – to najlepsze, największe, najatrakcyjniejsze i najgłośniejsze pokazy lotnicze w Polsce, na których pokazuje się światowa czołówka lotnictwa akrobacyjnego czy wojskowego. Potężne myśliwce z ogromnym naddatkiem mocy są tam „na porządku dziennym” :-)

 

Do tej pory organizatorów prześladował pech – w 2007 roku doszło do katastrofy polskiej grupy akrobacyjnej „Żelazny”. Dwa lata później – na ziemię runął białoruski SU-27 z dwoma pilotami na pokładzie. Mam nadzieję, że do trzech razy sztuka i nad radomskimi pokazami nie ciąży fatum…

 

A przy okazji pozwolę sobie przypomnieć, jak wyglądało ostatnie Airshow.

 

W pierwszy dzień pogoda nie dopisała. Do tego stopnia, ze organizatorzy przerwali pokazy maszyn „szybkich i głośnych”, a dopuścili do lotów jedynie śmigłowce. I, żeby pozostać fair wobec widzów, bilety z pierwszego dnia zachowały ważność również w drugim dniu pokazów.

 

 (Aby obejrzeć resztę artykułu,  kliknij na zdjęciu)

Amerykański Hercules C-130 na słuzbie w polskim lotnictwie

 

 

Biało-czerwone Iskry – nasza „eksportowa” grupa akrobacyjna. Jest na niemal każdych pokazach i piknikach lotniczych w Polsce.

 

 

Natomiast na drugi dzień pogoda już zdecydowanie dopisała!

 

 

Brytyjskie czerwone strzały – jedna z dwóch głównych atrakcji poprzedniej edycji radomskiego Airshow

 

 

Red Arrows, Wielka Brytania

 

 

Red Arrows, Wielka Brytania

 

 

 

 

A to już fińska grupa akrobacyjna Midnight Hawks latająca (tak jak i Red Arrows) na samolotach Hawk Mk 51

 

 

Midnight Hawks, Finlandia

 

 

A to druga atrakcja pokazów z 2009 roku. Białoruski SU-27 „Black 63”. Niestety, ich pokaz zakończył się tragicznie. Na zdjęciu piloci kołują przed publicznością do startu.

[‚]

 

 

[‚]

 

 

[‚]

 

 

W 2009 roku, po utracie panowania nad maszyną, piloci nie zdążyli się katapultować – do końca próbowali tak skierować maszynę, żeby nie uderzyła w zabudowania niedaleko od lotniska w Radomiu.

Su-27UBM

załoga: płk. Aleksander Marficki oraz płk. Aleksander Żurawlewicz

30 VIII 2009, 13:17

 

 

 

Gorąco polecam album dla upamiętnienia tej katastrofy autorstwa tompaca.

Oby w tym roku nic się nie wydarzyło… Proszę.

 

 

Podziel się! :)

Skomentuj

Komentarze